Planując jednodniową wycieczkę z Krakowa, łatwo trafić na górę, która nie wymaga wielkiej wyprawy, a mimo to daje solidną porcję widoków i beskidzkiego klimatu. Leskowiec ma 922 m n.p.m. i łączy szeroką panoramę, schronisko, kaplicę oraz kilka szlaków o różnym poziomie trudności. Poniżej opisuję najciekawsze atrakcje, warianty tras, dojazd i rzeczy, o których dobrze pamiętać przed wyjściem.
Najważniejsze informacje przed wyjściem na beskidzki szczyt
- Wysokość wierzchołka wynosi 922 m n.p.m.
- Najkrótsze popularne dojście prowadzi z Rzyk Jagódek i zajmuje około 1 godziny do schroniska.
- Najlepszy widok czeka na niezalesionej polanie szczytowej, skąd przy dobrej pogodzie widać nawet Tatry.
- Schronisko PTTK znajduje się pod sąsiednim Groniem Jana Pawła II, około 10-15 minut od głównego wierzchołka.
- Wycieczkę można połączyć z wizytą w Wadowicach, nad Jeziorem Mucharskim albo na dłuższym szlaku grzbietowym.

Co wyróżnia ten szczyt w Beskidzie Małym
Góra leży we wschodniej części Beskidu Małego i należy do najbardziej rozpoznawalnych celów wycieczek w okolicy Wadowic, Andrychowa i Suchej Beskidzkiej. Nie jest szczególnie wysoka, ale jej położenie sprawia, że nagrodą za podejście jest otwarta panorama, a nie kolejny leśny wierzchołek.
Na polanie szczytowej stoi drewniany krzyż milenijny z 2000 roku, ławki oraz tablica pomagająca rozpoznać pasma widoczne na horyzoncie. Przy dobrej przejrzystości powietrza można dostrzec Beskid Żywiecki, Makowski i Wyspowy, Gorce, Pogórze Wielickie, a nawet Tatry. Z mojego punktu widzenia właśnie ta szeroka, spokojna panorama jest największym atutem wycieczki.
Trzeba jednak dobrze odczytać mapę. Nazwa schroniska może sugerować, że stoi ono bezpośrednio na wierzchołku, tymczasem obiekt znajduje się przy Grなniu Jana Pawła II na wysokości około 890 m n.p.m., mniej więcej 1 km od głównego szczytu. To niewielka różnica, ale ważna dla osób, które chcą rzeczywiście wejść na najwyższy punkt trasy.
Najciekawsze atrakcje na szczycie i pod nim
Panorama z polany szczytowej
Najlepsze widoki pojawiają się dopiero pod koniec podejścia, ponieważ większość tras prowadzi przez las. To akurat działa na korzyść wycieczki. Podejście nie jest monotonne, a nagłe wyjście na polanę daje przyjemny efekt zaskoczenia. Na zdjęcia najlepiej zaplanować wejście rano albo późnym popołudniem, gdy światło jest łagodniejsze.
Schronisko PTTK
Schronisko pod Groniem Jana Pawła II jest naturalnym miejscem odpoczynku. Można tu zjeść ciepły posiłek, napić się herbaty i zaplanować dalszą drogę, choć przed wyjazdem sprawdziłbym aktualne godziny działania oraz dostępność noclegów. W weekendy obiekt bywa pełny, dlatego nie traktowałbym go jako gwarantowanego punktu obiadowego.
Groń Jana Pawła II i kaplica
Sąsiedni wierzchołek, dawniej nazywany Jaworzyną, ma silne związki z turystyką papieską. Na szczycie znajduje się kaplica wybudowana w 1995 roku, a okolica była często odwiedzana przez Karola Wojtyłę. To spokojne miejsce, ale w niedziele i podczas wydarzeń religijnych może być znacznie bardziej ruchliwe niż sam szczyt.
Przeczytaj również: Saint-Tropez: Atrakcje, plaże, porady Twój przewodnik po luksusie
Górskie ciekawostki i ślady dawnej kultury
W pobliżu schroniska można zobaczyć kamienne tablice ze śladami stóp, związane z dawnymi opowieściami o nazwie „Hrabskie Buty”. Nie jest to atrakcja, dla której jedzie się specjalnie w góry, ale dobrze uzupełnia spacer i pokazuje, że Beskid Mały ma także lokalną warstwę legend oraz historii.
Trasy na krótki spacer i całodzienną wędrówkę
Wybór szlaku zależy przede wszystkim od tego, czy celem jest szybki spacer z rodziną, czy dłuższa wycieczka przez grzbiet Beskidu Małego. Najkrótsze dojścia są proste logistycznie, ale mniej widokowe. Dłuższe warianty dają ciekawszy przebieg, za to wymagają wcześniejszego sprawdzenia transportu.
| Start | Czas do schroniska | Dla kogo | Co wyróżnia trasę |
|---|---|---|---|
| Rzyki Jagódki | około 1 godziny | dla początkujących i rodzin ze starszymi dziećmi | najkrótsze i najpopularniejsze dojście, miejscami dość strome |
| Wadowice przez Ponikiew | około 3 godz. 45 min | dla osób planujących dłuższą wycieczkę | ciekawy wariant z dostępem do transportu w Wadowicach |
| Krzeszów Górny | około 2 godzin | dla turystów szukających spokojniejszego podejścia | trasa głównie leśna, z polanami widokowymi w wyższych partiach |
| Czartak przez Żar | około 3 godz. 15 min | dla osób preferujących dłuższy spacer | po drodze pojawiają się skałki i bardziej urozmaicony przebieg |
| Przełęcz Kocierska przez Potrójną i Łamaną Skałę | około 4 godz. 30 min | dla doświadczonych piechurów | najciekawszy wariant grzbietowy, z formacjami skalnymi i rezerwatem Madohora |
Na pierwszy wyjazd polecam wariant z Rzyk Jagódek. Dojście do schroniska zajmuje około godziny, a stamtąd na właściwy wierzchołek trzeba doliczyć mniej więcej 10-15 minut. Powrót tą samą drogą jest łatwy do zaplanowania, choć przy mokrej nawierzchni strome fragmenty mogą wymagać ostrożności.
Jeżeli mam więcej czasu, wybrałbym trasę grzbietową od Przełęczy Kocierskiej. Przejście przez Potrójną i Łamaną Skałę jest znacznie dłuższe, ale oferuje więcej zmiennych krajobrazów. To dobry wybór dla osób, którym zależy na samej wędrówce, a nie tylko na szybkim zdobyciu punktu widokowego.
Jak zaplanować wycieczkę z Krakowa i okolic
Z Krakowa najwygodniej potraktować wyjazd samochodem jako całodzienny wypad w okolice Andrychowa lub Wadowic. Przy wyborze miejsca startu trzeba sprawdzić nie tylko długość szlaku, lecz także możliwość zaparkowania i powrotu tą samą trasą. W przypadku przejść liniowych transport publiczny może być ograniczony, szczególnie poza sezonem.
Dobrym rozwiązaniem jest przyjazd rano, wejście na szczyt, odpoczynek przy schronisku i późniejszy przejazd do Wadowic albo nad Jezioro Mucharskie. Taki plan nie przeciąża dnia, a pozwala połączyć górską aktywność z atrakcjami regionu. Jeśli ktoś lubi dłuższe, bardziej górskie trasy, dobrym punktem odniesienia będą także trasy na Smerek, choć są wyraźnie bardziej wymagające krajobrazowo i logistycznie.
Przed wyjściem sprawdzam prognozę, komunikaty pogodowe i aktualny stan szlaków. Latem wystarczą zwykle wygodne buty trekkingowe, woda oraz lekka kurtka przeciwdeszczowa. Jesienią i zimą przydadzą się raczki, ciepła warstwa, czołówka i zapas jedzenia, bo krótka trasa w górach po zmroku szybko przestaje być krótką trasą.
Kiedy wejście sprawia najwięcej przyjemności
Wiosną i jesienią szczyt jest szczególnie atrakcyjny ze względu na przejrzystość powietrza oraz kolory lasu. Latem warto ruszyć wcześnie, ponieważ popularny wariant z Rzyk Jagódek szybko się zapełnia. Największym błędem jest ocenianie trudności wyłącznie po wysokości. Mokre korzenie, błoto albo oblodzenie potrafią zmienić łatwy spacer w wymagające podejście.
Zimą okolica przyciąga także narciarzy i osoby na skiturach, ale warunki na szlaku mogą różnić się od tych znanych z lata. Nie sugerowałbym się samym czasem przejścia z mapy. Krótszy dzień, śnieg i słabsza widoczność wymagają wcześniejszego startu oraz zapasu czasowego.
Jeśli planujesz porównać tę wycieczkę z bardziej skalistym krajobrazem po drugiej stronie granicy, przydatnym punktem odniesienia będzie trasa w Súľovskich skałach. Tam większą rolę odgrywają formacje skalne i pętle widokowe, natomiast tutaj najważniejsze są panorama, schronisko i spokojny beskidzki charakter.
Najlepszy plan na pierwszy dzień pod Leskowcem
Na pierwszy raz wybrałbym wejście z Rzyk Jagódek, przejście na polanę szczytową, następnie odpoczynek przy schronisku i krótki spacer na Groń Jana Pawła II. To wariant, który daje najlepszy stosunek wysiłku do liczby atrakcji, a jednocześnie zostawia czas na Wadowice lub okolice Jeziora Mucharskiego.
Ta część Beskidu Małego nie udaje wysokich gór i właśnie dlatego dobrze sprawdza się na jednodniowy wyjazd. Jest dostępna, widokowa i wystarczająco różnorodna, by nie sprowadzać całej wyprawy do samego „zaliczenia” szczytu.